wtorek, 3 listopada 2015

Podstawy jak sobie poradzić na samym początku gdy jest trudno?


Jak zapewne wiecie podstawą będąc w obcym kraju jest nauka języka. W końcu nie można być inwalidą językowym. Dlatego warto zainwestować trochę czasu i pieniędzy w wszystko co może nam ułatwić naukę języka. Ja zapisałam się na kurs niemieckiego. Mimo iż wcześniej miałam niemiecki w szkole przez 5 lat. Jednak praktyka a teoria to co innego.



Kolejnym krokiem do lepszej znajomości języka jest znalezienie czegoś co pomoże w nauce. Ja zainwestowałam w 3 pomoce językowe. Pierwsza z nich to słownik obrazkowy. W środku znajdują się obrazki i wolne miejsca do wpisania tłumaczenia. Jest on uniwersalny bo nie koniecznie trzeba w nim pisać po polsku, a można po angielsku więc uczymy się podwójnie. W słowniku jest ponad 7.500 słówek. 



Dwa pozostałe to rozmówki polsko-niemieckie i zwykły słownik Ponsa. Słownik o tyle o ile jest praktyczny bo mam dużo słówek. A rozmówki są potrzebne do codziennego kontaktu. Także idąc na zakupy zawsze można się nimi posiłkować. 
Poza tym polecam stały kontakt z językiem, wychodzenie do ludzi. W ten sposób człowiek najszybciej się uczy języka. Także dwa trzy miesiące i wszystko będzie opanowane. Więc nie ma się co bać tylko wyjść do ludzi. Ja osobiście, trochę się jeszcze boję, ale z czasem będzie coraz lepiej. :)

Zdjęcia zostały wykonane iPhone 6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz